Jak to działa?

Zarejestruj się

2 minuty – tylko tyle potrzebujesz, by się do nas przyłączyć. Rejestracja jest prosta i szybka. Zupełnie jak podróż rowerem przez zakorkowane miasto.

Wpłać 10zł

10 złotych – tylko tyle wynosi opłata inicjalna, która pozwoli uaktywnić Twoje konto.

Korzystaj 24h na dobę

9 miesięcy – tak długo w ciągu roku możesz cieszyć się swobodą podróżowania po stolicy. Wiosną, latem i jesienią, przez 7 dni w tygodniu i 24 godziny na dobę.

Jak to działa

10 x TAK dla Veturilo

Tanio, szybko, prosto, przyjemnie, ale również modnie. Przemierzanie miejskiej przestrzeni na rowerze ma mnóstwo zalet. Oto 10 najważniejszych powodów, dla których warto korzystać z systemu Veturilo.

TAK, bo… się opłaca.

Wybór odpowiedniego środka transportu w mieście coraz częściej uzależniony jest od czynników ekonomicznych. W dobie poszukiwania oszczędności podróżowanie po stolicy rowerem jest rozwiązaniem idealnym. Zwłaszcza, że teraz, dzięki Veturilo, nie trzeba ponosić kosztów zakupu „dwóch kółek”. System udostępnia ponad 2650 nowoczesnych rowerów. Ale to jeszcze nic. Najważniejsza jest cena. A pierwsze 20 minut jest zawsze darmowe! W tym czasie można śmiało pokonać kilka kilometrów drogi do pracy, czy na uczelnię. Kolejne 40 minut kosztują złotówkę. Druga godzina 3zł, trzecia 5zł, a każda kolejna 7zł. Niezależnie od czasu spędzonego na siodełku, zawsze zapłacimy mniej niż za podróż samochodem, czy środkiem publicznego transportu.

TAK, bo… jest szybciej.

„Życie jest czekaniem” – taki morał płynął z filmu „Terminal” z Tomem Hanksem w roli głównej. Ale czy to naprawdę oznacza, że każdego dnia musimy czekać na tramwaj, autobus, zielone światło albo koniec remontu? Veturilo to odpowiedź na największą bolączkę podróżowania po zatłoczonej stolicy – nieustanne marnowanie czasu. Rower jest zarówno rozkłado-, jak i korkodporny. Dzięki temu droga do celu jest zawsze otwarta.

TAK, bo… to proste.

Czytelne zasady, krótki regulamin, jasna i klarowna tabela opłat – Veturilo zostało stworzone z myślą o rowerzystach. System jest niezwykle prosty w obsłudze, co sprawia, że korzysta się z niego z przyjemnością. Taką samą, jaką daje sama jazda na rowerze.

TAK, bo… to całkowita swoboda.

Koniec z niekończącymi się przesiadkami, bieganiem pomiędzy przystankami, no i przede wszystkim koniec z wiecznym poszukiwaniem wolnych miejsc parkingowych. Rowerem dojedziemy wszędzie, a trasę wybierzemy sobie sami. Nagła zmiana kursu, krótki przystanek w sklepie lub kiosku, przejazd przez park – nie licząc przepisów ruchu drogowego, nie ma tu żadnych ograniczeń. Ważne tylko, by zostawić rower w jednej ze stacji.

TAK, bo… to zdrowe.

Jazda na rowerze to doskonała forma ruchu i ogólnorozwojowe ćwiczenie niemal wszystkich partii ciała. To także odpoczynek dla zszarganych przez korki i tłok nerwów. To zatem połączenie przyjemnego z pożytecznym ze szczególnym naciskiem na to pierwsze.

TAK, bo… to świetny sposób na szczupłą sylwetkę.

Regularna jazda na rowerze doskonale wpływa na kondycję organizmu, ale nie tylko. Jest jeszcze coś, co szczególnie docenią panie. Częste pedałowanie wysmukla łydki i napina uda. Natomiast panów powinna ucieszyć możliwość wzmocnienia mięśni brzucha.

TAK, bo… tysiące ludzi na całym świecie nie może się mylić.

Veturilo to pomysł sprawdzony i oparty na najlepszych wzorcach. Skoro tyle osób porzuciło cztery lub więcej kółek na rzecz dwóch, to znaczy, że zalety takiego systemu są oczywiste.

TAK, bo… to modne. Po prostu.

Kiedyś widok biznesmena w garniturze jadącego na rowerze bawił. Dziś to równoznaczne z podążaniem za współczesnymi trendami, zmierzającymi do poprawy jakości życia.

TAK, bo… tu obowiązuje równość.

Rower to rower, zwłaszcza, że w systemie Veturilo wszystkie są identyczne. Nie ma lepszych i gorszych, nowych i starych, większych i mniejszych. Nikt nie musi się zastanawiać, jak wygląda na tle innych. Na rowerze każdy wygląda dobrze.

TAK, bo… to przyjemne.

Nikt nie powie, że jeżdżenie po centrum stolicy samochodem lub autobusem jest fajne. To raczej obowiązek, codzienna konieczność, a nie mile spędzone chwile. Na rowerze jest inaczej. Wiatr we włosach, pęd powietrza na twarzy, całkowita swoboda i kontrola – to uczucia bezcenne. Perspektywa jazdy rowerem to także jeden z nielicznych powodów, by cieszyć się podróżą do pracy. Szczególnie w poniedziałek.